Korepetycje z hip hopu cz. 1

Płyta Beastie Boys tak mnie wzięła, że faktycznie poczułem się hip hopowcem. Wziąłem więc korepetycje z hip hopu, mózg mi się tak przestawił, że jak hi hopu z reguły nie lubię, tak teraz czuję głód. Całe szczęście mam zakamuflowanych parę hip hopowych płyt, specjalnie na taką okazję, to sobie teraz wyłowiłem i moge się delektować. Kiedyś mi się tak nie podobały, ale wiedziałem, że przyjdzie czas. Dzisiaj Blakroc.

Jest to projekt genialnej kapeli Black Keys. Uwielbiam Czarne Klawisze. To jest typowy biały, amerykański blues, podrasowany rockiem, do tego grany przez dwóch tylko kolesi. Ich muzyka wyrywa z kapci, gwarantuję. Właśnie Black Keys nagrali płytę Blakroc. Projekt polega na zaproszeniu kilku hip hopowcom i jazda. Podkłady, o ile można tak to nazwać, po prostu szyje kapela, czyli Black Keys, resztę robią raperzy. A wśród nich m. in. Ludacris, Mos Def, RZA (tego z kolei pamiętam z kapeli Gracediggaz – choć powinienem z Wu Tang, ale cóż – której kawałkiem zasłuchiwałem się dawno, dawno na kasecie z OST Demon Knight. Ach cóż to był za kawałek), Q-Tip i wielu innych. Album nie jest klasycznie hip hopowy, jest bardzo bluesowy. Świetnie się to łączy i daje solidnego kopa. Jak dla takiego hip hopowego laika jak ja, rzecz to naprawdę wyborna. To jest taki łagodny wjazd w krainę rymowanek, wjazd dla ludzi, którzy często powtarzają „nie lubię hip hopu”. Ta płyta daje niezły haust tej muzy, bezbolesny, a potem można wejść już głębiej. Po szyję, bo na pełne zanurzenie będzie czas.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Korepetycje z hip hopu cz. 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s