Kategoria: Nieznany

Zmęczyłem dzisiaj wreszcie po raz pierwszy od początku do końca jedną ze sztandarowych płyt dekady 00, dekady indie rocka, mianowicie Merriweather Post Pavillion Animal Collective. Brałem się za to już tyle razy, że nie zliczę, ale w końcu się zawziąłem i dziś się udało. Ufff – odsapnąłem o przesłuchaniu ostatnich dźwięków. Dla mnie to kompletna pomyłka, muzyka nie w moje ucho. W ogóle wziąłem się ostatnio za dekadę 00, trochę dzięki dyskusji na Musicspocie o rehabilitacji polskich gwiazd muzyki rozrywkowej lat przeszłych. Nie będę wracał, można sobie komenty zerknąć, ja natomiast pod wpływem tego, że dyskusja odbywała się głównie z chłopakami ze Screenagers, postanowiłem wreszcie przyswoić sobie co nieco z dekady 00, dekady tak znamiennej dla tzw. indie słuchacza. Screenagers zrobił bardzo fajne i wypasione podsumowanie tej dekady, z którym to podsumowaniem miałem się zmierzyć jakoś, ale mi chęci odeszły i skończyło się na muzycznym jej ogarnięciu jako tako.

Wyszło raczej kiepsko dla mnie. Po pierwsze nie jestem niestety indie słuchaczem. Owszem, znam te kapele, ale do zachwytu mi daleko, oj daleko. Vide wrażenia po Animal Collective. Mierzę się z tą dekadą i jeszcze trochę mi to zajmie, bo cóż moje uszy mają do roboty w chwilach wolnych od powszechnego pierdolenia, jak nie posłuchanie muzyki. Jedna kapela jak na razie zrobiła na mnie wrażenie, ale co ciekawe, wrażenie jest dość odwrotne od wrażeń indie słuchaczy. Ta kapela to Modest Mouse. W podsumowaniach dekady wszystkich zacnych niezal portali czyli Pitchforkmedia i polskich odpowiedników tegoż, album Modest Mouse z 2000r. zatytułowany The Moon & Antarctica jest wsoko w zestawieniach, Porcys nawet na pierwszym miejscu setki dekady go umieścił. Spoko, fajna płyta, ale mnie najbardziej podobają się późniejsze, te, które indie słuchacze już po części odrzucają. Może nie odrzucają, ale to już nie ta bajka. Wiadomo, tworzysz legendę, a potem daj sobie spokój. Tak jest z każdym nurtem, tu nie ma się co spinać, ani obrażać. W gruncie rzeczy nie wiem co kapela, która jakiś styl określiła miałaby potem grać, żeby publika nie zarzuciła odcinania kuponów, albo sprzedania. Ciężka sprawa. Raz zdobędziesz popularność to uważaj na cięte riposty ortodoksów. Właśnie słucham ich płyty z 2007r. i świetnie się bawię.

A tak na marginesie, to chciałbym dodać, że najlepiej mi się słucha rzeczy, które w moim odtwarzaczu mptrójek dostały kategorię Nieznane albo Other. Bo Modest Mouse z 2000r. ma kategorię indie, potem już Alternative i Other. A w ogóle to dziś najbardziej mnie rzuciła na kolana płyta kolektywu Fugazi, płyta The Argument z 2001r. z kategorią (a jakże!) Nieznane. Ta płyta Fugazi jest w zestawieniu najlepszej setki Screenagers na miejscu 67. Mi się podoba bardzo, ale I’m so nineties.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Kategoria: Nieznany

  1. Mam podobne odczucia jeśli chodzi o Animal Collective.

    Zerknąłem na link do 100 płyt dekady wg Screenagers. O rany. Ale jaja. Około 70% wykonawców z tej listy nie znam. Kylie Minogue wyżej niż „Embryonic” The Flaming Lips. Radiohead najlepszą płytą dekady. Lenny Valentino w pierwszej 10. Ja wysiadam 😉

  2. Jeszcze luknąłem na listę najlepszych płyt roku 2010. Z 50 wykonawców znam około 10. Na liście tylko dwie płyty, które uważam za dobre. Swans i Tame Impala. To chyba nie jest serwis dla mnie ;>

  3. To nie jest tez serwis dla mnie, ale mimo tego zacząłem sobie ogarniać tamtejszą nutę. Tam jest identycznie jak na pitchforku. Ja pitchfork znałem dużo wcześniej i trochę mnie zdziwiło podobieństwo. Zachęcam do sprawdzenia setek dekady screenagers, porcys i właśnie pitchfork.

    A propo wykonawców, to ja większość kojarzyłem, ale omijałem szerokim łukiem przez całą mityczną dekadę 00. Teraz dopiero dokładniej sprawdziłem co i jak. Wnioski raczej ponure. Ja nie lubię takiej muzyki i wg mnie to nie najlepsza dekada. ALe trzeba pamiętać, że ja (Ty pewnie też) wychowałem się w latach 90-tych, a chłopaki z Porcys i Screenagers gardzą dekadą 90, bo oni się wychowali w dekadzie 00. My w latach 90 gardziliślmy latami 80 🙂 I tak dalej.

    A ta Kylie Minogue to obszerny temat, bo teraz niezależne pisma internetowe muzyczne cenią sobie zgrabny i dobrze wyprodukowany pop, stąd ta Kylie, stąd ten Kanye West i takie różne. Niby nic zdrożnego, ale to już nie ma nic wspólnego z niezależnym pisarstywem muzycznym, a przynajmniej z niezależną muzyką (główne hasło screenagers). No i ja teraz czekam na przegląd płyt Maryli Rodowicz na screenagers z jednej przyczyny. Jak tylko otworzę w przeglądarce ten przegląd jej dyskografii, wcisnę ctrl+F i wpisuję „antycypuje”. To teraz takie moje nowe hobby 😉

  4. [pogarda dla muzy poprzednich dekad]
    Czy ja wiem? Może i tak było, ale to bardziej na zasadzie, że hejterzyło się pop. Raczej to nie było tak, że thrash, punk i industrial jest passe, bo teraz mamy hardcore, grunge i nu metal. Może młodzi tak mieli, ale jak się zaczynało słuchać muzyki pod koniec lat 80-tych (jak ja) to jednak miało się szacun do muzyki z tego okresu. W pogardzie miało się takich wykonawców jak Poison, Warrant czy Bon Jovi, bo to „pozerzy, a nie metale”, ale to już zupełnie inna bajka. Zresztą nawet naśmiewanie się z popu patrząc z perspektywy czasu było śmieszne. Bo pop w latach 80-tych to był Michael Jackson, Tina Turner, Phil Collins czy Madonna. A teraz jakieś monstra w postaci Lady zGagi, Rihanny i czegoś tam jeszcze. Brr…

    [pop w serwisach „niezależnych”]
    Pełna zgoda.

  5. No racja, racja, trochę sprawę uogólniłem, takie szerokie założenie poczyniłem. Bardziej chodziło mi o brzmienie, to te zabawy, że każdy musiał miec takie popowe plumkanie w swoich kawałkach. Lata 80 jako plastik itd. W ten deseń.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s