Nie marnujmy sprzętu

Dawno temu na lekcji wuefu w szkole podstawowej w pewnej malowniczej wsi, poskarżyliśmy się panu wuefiście, że piłka do nogi stara, balon gumowy wyłazi zza skóry, nie da się grać. On rozkłada ręce i prowadzi nas do kkanciapy wuefistów. Tam w jakimś zakątku pokazuje nam na półce ze dwadzieścia futbolówek. Wszystkie błyszczące, kolorowe, pięknę, ale stare i zepsute. Dziurawe, zleżałe, nie dało się ich napompować. Szkoła kupiła kiedyś i zakazała grać (bo na specjalne okazje) i tak leżały i leżały aż się całkowicie „zużyły”. Nikt nie zagrał żadną z tych piłek ani razu. Specjalnych okazji nie było. Wiadomo, dzieciaki dostaną, to zaraz zepsują.

Zdarzyło się, że przez dwa tygodnie zgrupowania nie dostawałem koszulki polo, w której przecież byłem zobowiązany chodzić i o którą wiele razy prosiłem! Tymczasem kiedyś, po artykule w gazecie na temat sprzętu, nagle wydano nam następnego dnia wszystko, czego potrzebowaliśmy. Ze starym logo. Okazało się, że sprzęt był i czekał…

Oświadczenie Mariusza Wlazłego

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Nie marnujmy sprzętu

  1. Wyjaśnijmy jedno. Piłka z wystającym jajem to najlepsze, co się może zdarzyć, bo jak się trafi właśnie w tę wystającą część, to nigdy nie wiesz, gdzie poleci!

    Ontopic niewiele mogę powiedzieć, bo się siatką nie interesuję wcale.

  2. Tak, zepsucie państwa polskiego miało swoje miejsce we wczesnych latach 90-tych, mafia, przekręty itd. Nadzieja była w 1992 i 2005-07, ale zajebali piłki do zabawy:)

  3. @tomek – ee, mnie zawsze wukrwiał taki wystający balon. Bo jak piła leci gdziekolwiek, to wkrada się chaos, a chaos jest wrogiem każdej gry wieloosobowej taktycznie zorganizowanej 😉

    A propo siatki, to się orientuję, jak w większości dyscyplin (w nożnej dużo bardziej wszakże), ale jak czytałem oświadczenie Wlazłego, to mi przed oczami ta sytuacja stanęła. Bo to jednak trochę wiocha. Walczą chłopy o laury, a sprzętu im nie dają bo może nikt się nie upomni.

    @bojadzijew – no widzisz. Co ja Ci będę gadał. Sam wiesz jak było. Było ciężko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s