Niemiecka muzyka

ma coś w sobie. Ja jestem miłośnikiem Einsturzende Nuebauten, Blixy itd. Ten język pasuje do takiej melodyki, do takiego rytmu, ach, och, to takie niepatriotyczne. A to akurat z wytwórni kolegi Blixy, niejakiego FM Einheita.

PS. ostatnio coraz częściej słucham tez muzyki, która zlewa się z dźwiękami otoczenia. Znaczy to, że odgłosy ulicy, tramwajów, pociągów, megafonów na stacjach i różnych młotów pneumatycznych na remontowanych ulicach mylą mi się z dźwiękami w słuchawkach. Po trosze je wzbogacają, a przynajmniej urozmaicają, ale nijak nie zakłócają odbioru muzyki. Są z nią. Dobrze to czy źle?

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Niemiecka muzyka

  1. A znasz może Ninę Hagen/Nina Hagen Band? Jeśli nie, to serdecznie polecam: http://www.youtube.com/watch?v=vN6QfK0l4HU&feature=related . Powyższa piosenka to w pewnym sensie punkowy elementarz (choć płytę „Unbehagen” traktuję właśnie jako parodię schematów, wzorowaną być może na „Freak Out!” Zappy), ale wokal jest dość niewiarygodny. Jeśli wycie psów uznać za dźwięki otoczenia, to i ich tu nie brakuje 😉

  2. PS. Właśnie przyszło mi do głowy, że to może sama Nina Hagen wydaje z siebie te zwierzęce odgłosy, ale całkowitej pewności nie mam :).

  3. O Ninie Hagen gdzieś tam coś tam oczywiście słyszałem, ale nigdy nie bylo tak, żebym wgryzł się w nią bardziej, niz te kilka kawałków na Vivie Zwei (chyba?).

    Ten zalinkowany przez Ciebie całkiem niezły, punkowy trochę 🙂 Sądzę, że te odgłosy to jej sprawka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s