Dance

Najpierw usłyszałem ten kawałek. Nie miałem pojęcia, że oryginał  to taki hit, ale zaprawde powiadam wam, że najpierw usłyszałem to wykonanie.

Potem dopiero oryginał Gotye i zauważyłem, że oryginał jakiś taki słaby. To znaczy, może nie tyle słaby, co nieciekawy, przynajmniej dla mnie. Z drugiej strony, to jednak, żeby nawet cover wyszedł tak ładnie i wybornie, to sama piosenka musi być naprawdę świetna. I tak sobie słucham oryginału, potem jakiś klipy Madonny (a to wiadomo, szyk i styl, ho ho) i wydaje mi się, że jest chyba jakaś tendencja na takie brzmienie rodem z niemieckiej elektroniki. Tak to czuję, ale mogę się mylić, bo nie znam się na popie. A już tym bardziej na muzyce tanecznej.

Jeśli chodzi o muzykę taneczną, to łapię się na jakieś dziwne twory, sprzed dwudziestu paru lat. Na przykład taki Asphixiation. Dziwadło kompletne, dla odważnych, w dodatku z kutasem na okładce. Przednia rzecz, to jest 1980 rok, kiedyś to wiadomo, panie, lepiej było.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s