Robert, idź do łóżka!

Robert Grey to bębniarz Wire. Wire to jest zajebista kapela, która mnie po prostu rozkłada na łopatki. Chłopaki swoim debiutem postawili na bezkompromisowość, nagrali swoją Pink Flag w 1977 i od razu zostali wrzuceni do punka, ale takie były czasy. Mi to nie przeszkadza. Grunt, że oni ten punk to właściwie trochę przedefiniowali. Bo punk miał w sumie jakąś formę, a tu nagle kapela, która gra krótko, bez repetycji refrenów, po prostu zwrotka refren i finito, do tego równo, czysto, rytmicznie, a grać nie umiał nikt. No i bębniarz Robert Grey jak poznał wokalistę Wire (wtedy jeszcze nie było Wire), to mu tłumaczył, że nie umiał grac na garach, ale Colin się uparł, żeby Robert grał na garach. No to co było robić. Robert zaczął grac na garach i przyjął ksywkę Robert Gotobed. Nie mam pojęcia dlaczego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s