Piękno futbolu??

Brandzlowanie się polską Borussią osiągnęło już chyba prawie maksimum. Jeśli jeszcze polska Borussia osiągnie sukces w półfinale, to polska Borussia będzie lepsza od Małysza i Kubicy razem wziętych. Kochajmy polską Borussię. Kochajmy.

Wszyscy się cieszą z ostatniego zwycięstwa, a słowa „piękno futbolu” w nawiązaniu do ostatnich minut słyszałem już miliony razy. Żadne tam piękno. Coraz gorzej ogląda mi się jakiekolwiek mecze bo coraz więcej jest pomyłek sędziowskich, które wypaczają wyniki. Jak można nazwać końcówke wtorkowego meczu emocjonującą? Cieszę się, że meczu nie oglądałem, bo w ferworze bym się złapał na jakieś bajdurzenie o pięknie futbolu, a tak przynajmniej na chłodno obejrzałem i zobaczyłem z daleka spalonego. Powtarzam, z daleka i za pierwszym razem. Nie ma żadnej różnicy czy sędzia nieprawidłowo uznaje bramkę w 80 czy 90 minucie, bo każdy nieprawidłowo uznany lub nieuznany gol zmienia sposób gry i znacząco wpływa na przebieg wydarzeń. MU – Real, PSG – Barca, Niemcy – Anglia. Co za różnica. A już najbardziej szlag mnie trafia, jeśli drużyna idealnie przygotowana taktycznie, stosuje perfekcyjnie przepisy żeby wygrać rywalizację, ale uniemożliwia jej to sędzia. Bo abstrahując od tego, że w meczu Borussi z Malagą błędy sędziowskie wyszły na remis, to jednak pułapka offsajdowa jest częścią gry defensywnej dopóki istnieje spalony. A idealnie zastawiona pułapka offsajdowa wygląda niestety tak:

20130411-103117.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s