Prawda to kurwa 


Wpadła mi w ręce płyta projektu Fryzjer Prowokacja. Album nazywa sie „Prawda to kurwa”. Nazwa dość prowokacyjna. Podpisów mało, mało wiadomo, ale po nitce dotarłem do kłębka. Okazuje sie, że to jednoosobowy projekt, pozostawię personalia nieznanymi, gdyż tak pewnie życzyłby sobie autor. Ujawnię tylko podstawowe informacje. Otóż mamy do czynienia z albumem punkowym autorstwa człowieka grubo po #30, żyjącego w dość bogatym kraju na zachodzie (emigrancik z Polski), na niezłej posadce. I właśnie taki ktoś po godzinach zajmuje sie muzykowaniem. Punkowym. W tekstach odnajdziemy wiec wszystkie charakterystyczne punkowe „kurwy i złodzieje”, „jebać wszystko” itd. Do wyboru do koloru. Około pół godziny utyskiwania na beznadziejną rzeczywistość. Z pozycji intratnej posady, w stabilnym kraju z dobrym socjalem trochę to groteskowe. Proszę sobie wyobrazić, że bardzo możliwe, ze autor wszystkie te anarchistyczne teksty pisał przy dobrym single malcie w ciepłe palącego sie kominka. 
Muzyka nie odbiega za bardzo od rasowych punkowych wymogów. Jest jasno, krótko i na temat. Sporo odniesień do starych załogantów, do chociażby Siekiery („Miłość”). Jest pare ciekawych eksperymentów z formą, w końcu to płyta robiona całkowicie w domu, zapewne na jakimś zwykłym laptopie HP, a kto wie, może i na zajumanym Fruity Loopsie. 
„Jebać punkowców z brudnymi nogami/Bo są już chuje dawno sprzedani” tak głosi wers autorstwa Wielkiego Księcia Płocka z utworu „Jebać” (podejrzewam, ze kolejny czydziestolatek na dobrym decyzyjnym etacie, piszący punkowe teksty na biurku jakiegoś przedsiębiorstwa, kiedy sekretarka przynosi mu kawę). Ale ten właśnie wers oddaje cały paradoks punkowej sceny. Stare panczury piją sobie z dziubków wymieniając sie wizytówkami swoich firm. We wkładce znajdziemy podziękowania dla niejakiej grupy dyskusyjnej „Jebać jebać pozdrawiamy” – cokolwiek by to nie było, trzeba przyznać, że chyba wlasnie ta grupa odpowiada za inspiracje tekstowe. Zapewne jakiś anarchistyczny think tank. 

W czarnych garniturkach gówno zostało z tego całego punka i możesz sobie jedynie włożyć paluszek w dupę albo co najwyżej napisać pare tekścików i wykrzyczeć je anonimowo w necie. Tyle. Cała punkowa rewolucja z tych tekstów, to zwykle biadolenie, puste frazesy, w które nie wierzą już nawet sami punkowcy. Chcecie rewolucji? To pierwsi spadnijcie ze stołków, frajerzy. Cały ten punk już nie żyje. Cały ten punk już dawno umarł. I taka jest prawda. 
Tylko, że prawda to kurwa sprzedajna. 

7/10

Album do posłuchania tutaj: 

https://fryzjerprowokacja.bandcamp.com/album/prawda-to-kurwa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s